czwartek, 22 grudnia 2011
śmierdzące tęsknoty
tęsknię za Tobą śmierdzący Szczecinie
za psią kupą na chodniku
za Hormonu
za lodami i kaczkami w parku Kasprowicza
za uprzejmą policją w parku Mickiewicza
za Onanem na Moście Akademickim
i za Bobkiem
i za dwugłowym żółwiem
złe słowa
Nie wiem czy dobrze to pamiętasz.
Zadzwoniłeś do mnie parę dni temu i powtarzałeś "jestem wrak"!
I mówiłeś, że nic nie napiszesz.
I wołałeś "Nie licz na mnie".
Tu nie chodzi o to, żebym ja na Ciebie liczyła.
Chodzi o to, żebyś Ty na mnie liczył.
Żebyś wiedział, żebyś zawsze wiedział,
że masz na świecie człowieka, do którego w każdy dzień,
w każdym stanie i o każdej godzinie możesz przyjść...
Bo nie przeraża mnie to, że mówisz o sobie złe słowa.
Nawet wtedy, kiedy dzwonisz późno wieczorem i powtarzasz ,"jestem wrak".
Bo to nieprawda.
List Agnieszki Osieckiej do Marka Hłaski
środa, 21 grudnia 2011
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



